Jak żyć wolniej? 6 kroków do spokojnego życia.
„Kiedy się spieszysz, nic nie widzisz, nic nie przeżywasz, niczego nie doświadczasz, nie myślisz! Szybkie tempo wysusza najgłębsze warstwy Twojej duszy…” Słowa Ryszarda Kapuścińskiego trafnie oddają ducha dzisiejszych czasów. Pośpiech jest stałym elementem codzienności i niestety płacimy za niego zdrowiem. Nie musi tak być. Zatrzymaj się na chwilę i naucz jak żyć wolniej w kilku prostych krokach.
Dlaczego się spieszymy?
Czy potrafisz wyobrazić sobie świat, który nie pędzi? Codzienność bez nadmiaru obowiązków? Obowiązków, które musisz wykonać – oczywiście – szybko, by wyrobić się zgodnie z grafikiem. Jak żyć wolniej, skoro tak został urządzony nasz świat?
Pośpiech wpisany w kulturę
Dzięki postępowi technologicznemu jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że wszystko mamy na już. Podróże, kontakty, dostęp do informacji. Siebie samych także traktujemy jak technologię i oczekujemy ciągłej gotowości do działania. Z tego powodu wymagamy od siebie zbyt wiele, co prowadzi do frustracji.
Konsekwencją pośpiechu stała się niecierpliwość wobec naturalnego tempa rzeczy: nauki, relacji, rozwoju. Niecierpliwimy się, gdy coś wymaga czasu. Bywa, że nie podejmujemy realizacji jakiegoś celu tylko dlatego, że długo trwa. Wiele tracimy na przyzwyczajeniu do szybkich efektów i szybkiego życia. Nic dziwnego, że coraz więcej ludzi zastanawia się jak żyć wolniej.
Człowiek epoki pośpiechu
Przed człowiekiem stoi wiele wymagań i obowiązków. Chcąc nadążyć za dzisiejszym światem musi sprostać nie tylko codziennym obowiązkom, ale także pracować nad rozwojem osobistym, stałym wzbogacaniem się, podnoszeniem statusu.
To nie wszystko – wymaga się wykonania tego na jak najwyższym poziomie. Dopiero wtedy taki człowiek jest wartościowy, a jego życie pełne. Często pośpiech jest symbolem statusu: „mam tyle spraw, że ledwo żyję”.
Social media tylko to wzmacniają. Widzimy cudze sukcesy, ale rzadko to jak wyglądają ich kulisy. Zauważ, że wciąż źle postrzegane jest wolniejsze tempo, utożsamiane z lenistwem, brakiem ambicji czy nierozgarnięciem życiowym.
Osobiście uważam, że nauka tego jak żyć wolniej zaczyna się od uświadomienia sobie powyższego.
„Kiedy się spieszysz, nic nie widzisz, nic nie przeżywasz, niczego nie doświadczasz, nie myślisz! Szybkie tempo wysusza najgłębsze warstwy Twojej duszy…”
Ryszard Kapuściński „Lapidarium”
Cena szybkiego stylu życia
Nie ma co się oszukiwać – jeśli latami żyjesz w pośpiechu, musi to na Ciebie wpływać. Jak możesz się domyślić – negatywnie, bo pośpiech w dłuższej perspektywie nikomu nie służy.
Zdrowie fizyczne
Szybkie życie to ogromne przebodźcowanie, które odbija się na jakości snu, czyli regeneracji. Z kolei brak regeneracji to pogorszenie odporności. Dodając do tego przewlekły stres jesteśmy bardziej podatni na różnego rodzaju choroby, zaczynając od zwykłych infekcji, kończąc na chorobach serca.
Zdrowie psychiczne
Pośpiech nie oszczędza także naszej psychiki. Stres, napięcie i brak czasu na odpoczynek pogłębia problemy z koncentracją i pamięcią. Prowadzi także do jednej z najczęściej występujących chorób na świecie – depresji.
Nic dziwnego, że dla wielu ludzi pytanie jak żyć wolniej staje się coraz bardziej istotne. Nie dość, że styl życia przypłacamy swoim zdrowiem, to często nie czerpiemy satysfakcji z życia. Mamy wręcz poczucie, że życie przecieka nam między palcami.

Slow life, czyli jak żyć wolniej na co dzień
Zupełnym przeciwieństwem szybkości, ilości i bylejakości jest slow life. Już sama nazwa zawiera słowo klucz – powoli. Ta idea zachęca do zwolnienia i uważnego przeżywania codzienności. Proponuje zatrzymanie się, wsłuchanie w swoje potrzeby i odzyskanie kontroli nad własnym życiem.
To podejście stawia na jakość, nie na ilość. Ważne jest bycie „tu i teraz”, oraz budowanie głębszych relacji — z innymi i z samym sobą. To zaproszenie do życia w swoim naturalnym rytmie, a nie według tempa narzuconego przez świat.
Chcę, żeby wybrzmiało to wyraźnie: życie wolniejszym tempem nie oznacza nudy, stagnacji i braku rozwoju. Podejście slow life należy rozumieć nie jako powolność samą w sobie, a jako świadome wybory i równowagę między działaniem a odpoczynkiem, potrzebami a celami. To podejście podpowie Ci jak żyć wolniej zachowując wszystko co dla Ciebie ważne.
Jak żyć wolniej – 6 praktycznych wskazówek
Już wiesz, że szybkie tempo nie jest jedyną opcją. Wykorzystaj wskazówki, jakie daje Ci podejście slow life by zbudować codzienność, która Ci służy, a nie męczy.
Nie obawiaj się wielkiej rewolucji i wywracania życia do góry nogami. Potraktuj to raczej jako małe kroki naprzód. Obserwuj swoje samopoczucie stosując każdy z nich we własnym tempie.
Zatrzymaj się i sprawdź, czego naprawdę potrzebujesz
Zacznij od tego, co będzie Twoim kompasem podczas dalszej drogi do wolniejszego życia. Postaraj się zatrzymać na krótką chwilę i zapytać siebie: czego potrzebuję.
Znajomość swoich potrzeb, preferencji i swojej natury jest niezbędna, by przestać żyć na autopilocie. Jeśli nie wiesz czego chcesz, świat bardzo szybko zdecyduje za Ciebie.
Od nieznajomości siebie jest bardzo mały krok do szybkiego stylu życia, który Ci szkodzi. Gdy wiesz czego naprawdę chcesz, wybierasz to, co faktycznie jest Ci potrzebne i co Ci służy. Z tą znajomością łatwiej odpowiesz sobie na pytanie jak żyć wolniej.
Zadaj sobie dziś kilka pytań o to, co naprawdę dla Ciebie ważne:
- Czego chcę więcej, a czego mniej?
- Bez czego nie mogę żyć, a z czym mogę się pożegnać?
- Co mnie karmi, a co wypala?
- Jak to jest żyć szybko, a jak wolno?
Ogranicz to, co nakręca tempo
Istnieją mechanizmy, które wpędzają człowieka w szybkie tempo życia. Bywają tak zakorzenione, że działają bez udziału świadomości. Zastanów się czy któryś z nich Tobą nie zarządza. Poznanie tych mechanizmów to cenna wskazówka do tego, jak możesz żyć wolniej.
Potrzeba nadmiernej produktywności i jakościowego wykorzystywania każdej chwili to jeden ze szkodliwych mechanizmów. Dzięki niemu zatracasz się w obowiązkach od rana do nocy, bez chwili wytchnienia.
Innym szkodliwym mechanizmem jest unikanie kontaktu z sobą. Spokój i cisza sprzyjają wewnętrznemu dialogowi, co dla niektórych ludzi jest niewygodne. Podświadomie wybierają szaleńcze tempo życia, by zagłuszyć głos wewnętrzny.
Tempo nakręcają także wszystkie współczesne cuda technologiczne: telefon, media społecznościowe, dostęp do nieskończonej ilości informacji. Ułatwiają życie jednocześnie dostarczając ogromną ilość bodźców i szum informacyjny, co utrudnia odnalezienie się w szybkim tempie dnia.
Rób mniej, ale z większą uważnością
Szybkie tempo dzisiejszych czasów często stawia ilość nad jakość. Czy naprawdę ilość niesie większą wartość?
Jasne, są obszary gdzie ilość ma znaczenie. Jednak nie działa to np. w obszarze relacji. Ograniczona ilość czasu i energii powoduje, że nie da się zbudować kilkudziesięciu trwałych, głębokich, szczęśliwych relacji. Przy tak dużej ilości kontaktów jesteśmy w stanie dawać tylko ułamek siebie.
Zajmowanie się czymś z uważnością oznacza głębokie zrozumienie po co to robię. Świadomość tego, co mi daje ta czynność, czy mi służy i czy chcę to robić. To przeciwieństwo działania na autopilocie. Dodatkowo większe skupienie to dokładne wykonanie. I paradoksalnie szybsze – bo oznacza mniej błędów i poprawek.
Zachęcam Cię do wprowadzenia pewnego stopnia minimalizmu w ilości zadań przy jednoczesnej uważności w ich wykonywaniu. To prosta droga do tego jak żyć wolniej. Spokojniejsze tempo zauważysz od razu po wprowadzeniu tej zasady w życie. Zniknie także wrażenie uciekania życia przez palce.
Naucz się odpoczywać
Porządny odpoczynek może być wyzwaniem. Problemem jest znalezienie na niego czasu, ale także formy odpoczynku, która faktycznie regeneruje.
Trzeba zacząć od nastawienia. Wciąż panuje przekonanie, że odpoczynek jest nagrodą za załatwienie wszystkich zaplanowanych spraw. Zapominamy, że nie jesteśmy maszynami. Jesteśmy ludźmi, którzy potrzebują odpoczynku i regeneracji, by dalej działać.
Jak żyć wolniej? Wprowadzać w szybki rytm dnia powolny odpoczynek. Taki, który odpręży, zregeneruje. Uspokoi, gdy przeżywasz stres. Z naładowanymi bateriami łatwiej będzie Ci stawić czoła kolejnym wyzwaniom.
W zależności od tego czego danego dnia potrzebujesz, wybierz odpowiednią formę odpoczynku dla siebie:

- fizyczny – zalecany, gdy pracujesz umysłowo i większość czasu spędzasz w pozycji siedzącej. Twoje spięte mięśnie będą wdzięczne za chwilę rozluźnienia.
- psychiczny – przyda Ci się gdy żyjesz w stresie. Przekierowanie myśli na przyjemniejsze tory rozładuje nagromadzone napięcie i pobudzi kreatywność.
Odpoczynkiem na pewno nie jest scrollowanie w mediach społecznościowych. Intensywne światło ekranu i szybko zmieniające się obrazy to kolejne źródło bodźców, które męczy Twój układ nerwowy i wzrok. Mózg w dalszym ciągu intensywnie pracuje, zużywając energię i obniżając koncentrację.
Trudno znaleźć Ci czas na odpoczynek? W tym artykule znajdziesz kilka praktycznych wskazówek!
Jak żyć wolniej mówiąc „nie”
Podawanie pomocnej dłoni nie jest problemem, dopóki sprawy innych ludzi nie dominują Twojego życia. Pomóc potrzebującemu – jak najbardziej, ale pamiętaj o granicach. Twoje życie jest ważne, a twoim obowiązkiem jest o nie dbać. Warto mieć świadomość swoich granic – do jakiego stopnia można dać siebie innym, a ile energii zostawić dla siebie.
Zastanów się teraz, czy pozwalasz przekraczać swoje granice? Czy jeśli faktycznie będziesz ich pilnować – będziesz żyć wolniej? Ile spraw i zmartwień z miejsca odpadnie, robiąc przestrzeń dla Ciebie?
Jak żyć wolniej bez radykalnych zmian
Zacznij od tego, by zmiany wprowadzać powoli. Rzadko kiedy radykalne wprowadzanie dużych zmian jest trwałe. Z początku świat może wydawać się piękny, jednak człowiek nie jest biologicznie stworzony do nagłych, dużych zmian. Dla organizmu i psychiki to stres, który prowadzi do oporu i ostatecznie zniechęcenia.
Wszelkie zmiany wprowadzane powoli są łatwiej przyswajane przez mózg. Dlatego wybierz sobie na początek jeden z punktów, łatwy do wdrożenia i działaj z nim powoli. Kolejne punkty wdrażaj według swoich potrzeb i możliwości. W razie niepowodzeń – nie krytykuj siebie. Na swoich zasadach najlepiej nauczysz się jak żyć wolniej.
Podsumowanie
Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie jak żyć wolniej, to indywidualna sprawa każdego człowieka. Z pewnością pomocna jest świadomość istnienia kultury pośpiechu i jej wpływu. Warto nie poddawać się jej, bo za szybkie tempo płacimy swoim zdrowiem. Znajomość swoich potrzeb i mechanizmów to początek drogi do wolniejszego życia. Ważnymi krokami są także uważność i świadomy, skuteczny odpoczynek.
Życzę Ci odnalezienia najlepszego sposobu na wolniejsze życie w zgodzie z sobą. A jeśli czujesz, że potrzebujesz wsparcia w tym temacie – zapraszam na indywidualne spotkania 1:1. Cześć!
Natalia
Jeśli chcesz zwolnić, ale potrzebujesz wsparcia w tym procesie – napisz do mnie
Pracuję z tym tematem na sesjach coachingowych 1:1
Jak się ze mną skontaktować:
napisz wiadomość poprzez formularz kontaktowy – link do formularza kontaktowego
napisz wiadomość na Instagram – link do mojego profilu IG
napisz wiadomość na Facebook – link do mojego profilu FB
Do usłyszenia!
